Informacje

  • Wszystkie kilometry: 67375.98 km
  • Km w terenie: 3398.25 km (5.04%)
  • Czas na rowerze: 170d 11h 50m
  • Prędkość średnia: 16.46 km/h
  • Suma w górę: 0 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy kosma100.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Tęsknota i wielki cyc ;/


Wir kennen uns ein Leben lang,
ich hab dich schon als Kind umarmt.
Ich hab mit dir die Jahre gezählt,
mit deinen Träumen habe ich gespielt.


Ich hab dir deine Wege gesucht,
ich bin dein Glück und ich bin dein Fluch,
hab dir fast den Verstand geraubt,
du hast trotzdem an mich geglaubt.


Ich bin die Sehnsucht in dir.
Ich bin die Sehnsucht in dir.
Ich bin die Sehnsucht.


Immer wenn ich bei dir war,
hast du alles nur für mich getan.
Ich hab dich in die Irre geführt,
meine Versprechen waren so oft leer.


Wegen mir hast du vor Wut geweint,
wegen mir hast du dich selbst zum Feind.
Es ist meine Schuld, du kannst nichts dafür.
Ich bin die Hoffnung und du stirbst mit mir.


Ich bin die Sehnsucht in dir.
Ich bin die Sehnsucht in dir.
Ich bin die Sehnsucht und du stirbst mit mir.


Ich hab die Welt um dich gedreht,
stehl dir die Zeit, bin dein Tagedieb,
war oft genug dein Alibi,
was auch passiert, ich verlass dich nie.*

Podtytuł: Kosma – stara a goopia


Tak... byłam tęsknotą w Tobie... rowerku ;p

Myślałam, że w pracy rowerkiem nie byłam jakieś półtora tygodnia... po sprawdzeniu okazało się, że MIESIĄC!!!

Rankiem – piękny dojazd do D.G. Mało uczęszczanymi drogami.

Z pracy wychodzę późno... czas strasznie zapierdziela, a rzeczy do ogarnięcia coraz więcej.

Jadę do Czeladzi po czołówki.

Fajną cenę wynegocjowałam i możliwość wypróbowania w piątek na Wielkopolskiej Szybkiej Setce, jak nie spełni moich (naszych) oczekiwań to można zwrócić ;-)

Oby się nie podpierać czołówką w błocie ;-)

Jadę z Czeladzi przez Grodziec, Zieloną, Pogorię do domu.

W drodze z Zielonej na Pogorię przeżywam SZOK!!! Traumę z powodu tego widoku będę mieć do końca życia.... i nawet Woody Allen ze swoim „wielkim cycem” wymięka.
Dzisiaj widziałam jak WIELKI CYC... WIELKIE CYCE DWA nadjechały z przeciwka... na rowerze... W jędrności, w skali od 1 do 10 one miały -20 (słownie: minus dwadzieścia), w galaretowaści, w skali od 1 do 10 one miały 100... no comments ale uraz na psychice pozostanie i nawet CheEvarskie Kolumbijki mi tych doznań estetycznych jakie miałam przed spotkaniem wielkich, galaretowatych cyców wylewających się z dekoltu do pępka nie wrócą.

Ale do pedałów wróćmy ;-)
Pomimo tego widoku, którego już nie chcę widzieć, pojechałam przez Pogorię III do domku.

Na Pogorii masakra – pomimo oznaczeń gdzie droga rowerowa gdzie piechostrada piesi łażą wszędzie ;(

No i... stara a goopia jestem...
Jadę sobie w Ząbkowicach przy rondzie...
Obracam się i dwóch szczyli (czytaj niepełnoletnich) siedzi mi na kole.
Jak się obróciłam i jak zobaczyli mój wzrok tak im się głupio zrobiło i mnie wyprzedzili.
Niech jadą – pomyślałam.
Młodzi, prężni... :-)
Ale jechali tak nawet moim tempem więc im siadlam na kole.
Po kilometrze, na prostej pokażę tym młodym, prężnym kolarzom co może taka stara baba jak ja ;-)
Wyprzedzam ich... 36 km/h po prostej... 38 km/h po prostej...
Wiem, że są już daleko z tyłu... język wkręca mi się w szprychy... odgryzam go, płuco wkręca mi się w szprychy... odgryzam, serce wkręca mi się w szprychy... odgryzam... jak mózg zaczyna mi się wkręcać w szprychy to daruję sobie... odpuszczam...

Po paru kilometrach górka... jeden młodziak mnie dogonił i wyprzedził.
Zaskoczył mnie, jakbym się obróciła wcześniej pewnie inaczej by się losy potoczyły...
Drugi kolega chyba umarł gdzieś po drodze.
Ja umieram do samego sklepu, gdzie EUREKA!!! włączyli lodówkę, tylko nie z moim ulubionym ostatnio piwem... ale postęp jest – może czytają mojego bloga? :D

A w domku mały teścik czołówki ;-)

Kółko ;-)
Kółko świetlne ;-) © kosma100


I jeszcze raz
Kółko again ;-) © kosma100


Czołówka ;-) © kosma100


* Die Toten Hosen - „Ich bin die Sehnsucht in dir”.



Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)©
  • DST 40.87km
  • Czas 01:26
  • VAVG 28.51km/h
  • VMAX 40.70km/h
  • Sprzęt Kellysek ;)
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
Średnia zabójcza. Jeszcze dłuuugo takiej nie osiągnę. Może zbliżę się do niej pod koniec sezonu
amiga
- 18:28 wtorek, 30 sierpnia 2011 | linkuj
Dlatego właśnie tęsknię za budyniem ;)
Niewe
- 20:21 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
Ale budyń + kasztelan? Fe..
djk71
- 20:15 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
Kisiel, zwłaszcza ONE MINUTE do mnie nie przemawia. Trochę to nienaturalne jak coś co ma trwać 15 minut trwa minutę ;)
Niewe
- 20:09 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
Wolę budyń :P
Niewe
- 20:08 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
amiga Dokładnie ;-) Trzymać się jakoś trzyma... wyjdzie "w praniu" ;-)
kosma100
- 04:31 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
Opis cyca bardzo obrazowy, tylko foty nie ma :)
Co do czołówki to już widzę, że jest zrobiona na diodzie Cree. Świeci to rewelacyjnie. Pytanie tylko jak będzie to się trzymać na kasku.
amiga
- 04:27 czwartek, 14 lipca 2011 | linkuj
kurcze też by mi się przydała czołówka na nocne psie zawody... ja to rozkminiam jak zrobić futerał do rowerowej lampki i przyczepić do jednej szelki plecaka na ramieniu ;-)
dzisiaj w pracy zrobiłam sobie kolejny mapnik - tym razem do zadań pieszych :)
a rower wisi na ścianie i jęczy... nigdy bym nie pomyślała że polubię tyle chodzić ;)
Aga
- 21:29 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Niewe Kup sobie kisiel brzoskwiniowy
(najlepiej minutkę byś za wiele się nie natrudził)
Jak go zrobisz... to popatrz w kubek - to były właśnie te cyce :-)
kosma100
- 21:00 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Anetko Nie wiem co pijecie, że kwadraciki widzicie :)
kosma100
- 20:58 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Bez zdjęcia ciężko o jednoznaczne deklaracje. Każdy przypadek jest indywidualny :P
Niewe
- 20:57 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
djk71 A miałam... bo widok był... unikalny...
Ale stwierdziłam, że nie chce mi się... a szkoda, bo teraz połowa facetów na bs napiszę, że robię ten wpis bo jestem zazdrosna A WIERZCIE MI ŻE NIE JESTEM :-)
kosma100
- 20:56 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
ej no a ja myślałam, że ta tęsknota to za nami... do piątku już blisko, więc się pocieszam ;-)
a ja też tam widz kwadraciki...
anonimowa anetka - 20:54 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
I zdjęcia nie zrobiłaś...
djk71
- 20:54 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Ale...
ale...
ale...
chyba ważnym aspektem jest to jaki to cyc?
Bo taki sflaczały balooon to mało jest cool... czy się mylę?
A ZATEM jakie jest Twoje zdanie? :D
kosma100
- 20:51 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Prawdziwi mężczyźni mają w dupie molo.
Cyce rzondzom :)
Niewe
- 20:49 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
No i umieściłam piękne foty mola z rana.
Ale nikt się tym nie przejął bo cyce rządzą (nawet te galaretowate :()
ech... gdzie Ci prawdziwi mężczyźni? :D
kosma100
- 20:44 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Niewe A jak dostaniesz recenzję i do tego gratis - cyc (nie piszę o wielkim, galaretowatym cycu)? :D
Recenzja na pewno będzie :)
Ale mam zgagę cycową ;p
kosma100
- 20:41 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Ja tam na pierwszym zdjęciu dwa prostokąciki świetlne widzę... ;P
alistar
- 20:41 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Nie rozpraszaj cycami tylko wrzucaj recenzję czołówki jak ją już sprawdzisz ;) Tyż potrzebuję sobie kupić i chętnie się dowiem co warto, a co nie.
Niewe
- 20:40 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Właśnie o to chodzi, że jakby ten cyc umiał pedałować to bym się zachwycała...
Widziałeś kiedyś by kisiel był w stanie pedałować? ;-)
Pozdrawiam
kosma100
- 20:27 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
taki cyc to musi przeszkadzać na co dzień, ale jak się nogi zmęczą, to jest czym pedałować :D
k4r3l
- 20:24 środa, 13 lipca 2011 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa wygle
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl