Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2013
Dystans całkowity: | 700.39 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | 38:35 |
Średnia prędkość: | 17.94 km/h |
Liczba aktywności: | 26 |
Średnio na aktywność: | 26.94 km i 1h 32m |
Więcej statystyk |
Poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Kategoria Rowerowa Norka, W towarzystwie ;), Zupełnie przypadkowo :-)
Przygotowania przed rajdem na orientację "Orientuj się!"
Służbowo - przygotowania przed pokazowym rajdem na orientację "Orientuj się!", który już 4 maja :-)
Wszystkich serdecznie zapraszamy całymi rodzinami.
Ruszamy z Tomkiem po 14:00, na Tworzniu korek - pracownicy okolicznych zakładów skończyli dniówkę.
Jak miło jest jechać a nie stać ;-)

Najpierw do Urzędu miasta, podpisać umowę, zameldować Bezdomnego :-) następnie do drukarni do Sosnowca.
A w Sosnowcu zwinęli tory :-)

Jedyne wyjście by przeżyć to jazda zamkniętym pasem.

Zamówienie map, dyplomów, kart startowych, numerów startowych oraz plakatów.
Plakaty odbieramy na miejscu, resztę odbierzemy jutro.
Z Sosnowca do Dąbrowy Górniczej, do rowerowego powiesić plakat. Na Bandrowskiego spotykamy Kiri'ego, chwila rozmowy i jedziemy do C.H. Pogoria powiesić plakat w Informacji Turystycznej oraz w sklepie sportowym.
Kolejny punkt to Zielona.
Wieszamy plakat w barze

oraz na ogrodzeniu baru,

przy okazji łamiąc sztachetę :(
Ale właściciel baru jest przemiły więc uchodzi nam to na sucho :-)
Pędzimy na Pogorię gdzie wieszamy plakaty przy plakatach Masy Krytycznej

Następnie chwila przerwy w barze, zostawiamy tam też plakat i jedziemy do domku.
Pogoria

P.S. Na stronie Extrawheel Rowerowa Norka już obecna :-)
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Wszystkich serdecznie zapraszamy całymi rodzinami.
Ruszamy z Tomkiem po 14:00, na Tworzniu korek - pracownicy okolicznych zakładów skończyli dniówkę.
Jak miło jest jechać a nie stać ;-)

Samochody stoją a my nie :-)© kosma100
Najpierw do Urzędu miasta, podpisać umowę, zameldować Bezdomnego :-) następnie do drukarni do Sosnowca.
A w Sosnowcu zwinęli tory :-)

W Sosnowcu zwinęli tory© kosma100
Jedyne wyjście by przeżyć to jazda zamkniętym pasem.

Jedziemy zamkniętym pasem© kosma100
Zamówienie map, dyplomów, kart startowych, numerów startowych oraz plakatów.
Plakaty odbieramy na miejscu, resztę odbierzemy jutro.
Z Sosnowca do Dąbrowy Górniczej, do rowerowego powiesić plakat. Na Bandrowskiego spotykamy Kiri'ego, chwila rozmowy i jedziemy do C.H. Pogoria powiesić plakat w Informacji Turystycznej oraz w sklepie sportowym.
Kolejny punkt to Zielona.
Wieszamy plakat w barze

Plakatujemy© kosma100
oraz na ogrodzeniu baru,

Wieszamy plakat© kosma100
przy okazji łamiąc sztachetę :(
Ale właściciel baru jest przemiły więc uchodzi nam to na sucho :-)
Pędzimy na Pogorię gdzie wieszamy plakaty przy plakatach Masy Krytycznej

Plakatujemy Pogorię© kosma100
Następnie chwila przerwy w barze, zostawiamy tam też plakat i jedziemy do domku.
Pogoria

Pogoria© kosma100
P.S. Na stronie Extrawheel Rowerowa Norka już obecna :-)
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 57.56km
- Czas 03:14
- VAVG 17.80km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 kwietnia 2013
Kategoria Zupełnie przypadkowo :-)
Objazd trasy rajdu na orientację
Objazd trasy, wraz z Tomkiem, rajdu na orientację, który odbędzie się 4 maja i na który serdecznie zapraszamy!






Pozdrawiam serdecznie tu zaglądających :)

Objazd trasy :)© kosma100

Objazd trasy rajdu© kosma100

Objazd trasy rajdu© kosma100

Objazd trasy rajdu© kosma100

Objazd trasy rajdu© kosma100

Objazd trasy rajdu© kosma100
Pozdrawiam serdecznie tu zaglądających :)
- DST 59.11km
- Czas 03:28
- VAVG 17.05km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 27 kwietnia 2013
Kategoria Zupełnie przypadkowo :-)
Z Dolinek Krakowskich do domku wcale nie na skróty
Dalszy ciąg „czczenia” rocznicy :-)
Wraz z Tomkiem, zupełnie przypadkowo oczywiście, zbieramy się z przepięknej miejscówki w Dolinie Kluczwody, gdzie o 4:00 budzi nas śpiew ptaków i jedziemy do domku wcale nie na skróty – po drodze objeżdżamy trasę kolejnego rajdu na orientację – szczegóły już wkrótce na stronie rajdów.
Z braku czasu umieszczam tylko szczegółową fotorelację i opisy zdjęć, opisu wycieczki nie będzie.


































/7949560
Było pięknie!!!
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Wraz z Tomkiem, zupełnie przypadkowo oczywiście, zbieramy się z przepięknej miejscówki w Dolinie Kluczwody, gdzie o 4:00 budzi nas śpiew ptaków i jedziemy do domku wcale nie na skróty – po drodze objeżdżamy trasę kolejnego rajdu na orientację – szczegóły już wkrótce na stronie rajdów.
Z braku czasu umieszczam tylko szczegółową fotorelację i opisy zdjęć, opisu wycieczki nie będzie.

Miejscówka do spania w Dolinie Kluczwody© kosma100

Miejscówka do spania w Dolinie Kluczwody© kosma100

Dolina Kluczwody© kosma100

A teraz bedzie zmiana... i szpak dziobie bociana© kosma100

Teraz to można jechać :-)© kosma100

Kościoł w Giebułtowie© kosma100

Tomek na szlaku z Giebułtowa do Hamerni© kosma100

Zdjęcie z wycieczki rowerowej© kosma100

Czerwony szlak z Giebultowa do Hamerni - miodzio :-)© kosma100

Zamek Korzkiew© kosma100

Kościół Korzkiew© kosma100

Szlak biegnący w Prądniku Korzkiewskim© kosma100

Czerwonym szlakiem do Ojcowa© kosma100

Brama Krakowska© kosma100

Tomek i TIR przy Bramie Krakowskiej© kosma100

Zamek w Ojcowie© kosma100

Tomek a'la Tirowiec w drodze© kosma100

Maczuga Herkulesa© kosma100

Zamek w Pieskowej Skale© kosma100

Zamek w Pieskowej Skale© kosma100

Zamek w Pieskowej Skale© kosma100

Hmmm szlak orlich gniazd - "Przejście przez tory zabronione"© kosma100

Czerwony Szlak Orlich Gniazd© kosma100

Zamek Rabsztyn© kosma100

Popas blisko Rabsztyna© kosma100

Ruszamy z popasu© kosma100

Pomnik gdzieś po drodze© kosma100

Zalew© kosma100

Wiata i TIRowiec© kosma100

Pomnik© kosma100

Na szlaku© kosma100

Przekraczamy granice :-)© kosma100

Przekraczajac granice© kosma100

Odwiedziny u wielbłąda© kosma100
/7949560
Było pięknie!!!
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 116.03km
- Czas 06:56
- VAVG 16.74km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Świętowanie rocznicy :-)
Tak jak już wcześniej napomknęłam pojechaliśmy z Tomkiem do Zabierzowa by uczcić naszą skromną rocznicę :-)
Ruszam z domku składem TIRowym :-) najpierw do Dąbrowy Górniczej, do sklepu rowerowego po klocki hamulcowe, później przez Kazimierz na stację Jaworzno - Szczakowa, gdzie wsiadam w pociąg i już razem z Tomkiem mkniemy po torach do Zabierzowa.
Po drodze widok z okna pociągu na zamek Tenczyn.

A to już stacja kolejowa w Zabierzowie.

Słońce powoli chyli się ku zachodowi a my robimy zakupy w sklepie.


TIR zapakowany - można ruszać!



Jeszcze tylko asfaltowy zjazd i wjeżdżamy w teren - w Dolinę Kluczwody.

W Dolinie Kluczwody znajdujemy świetną miejscówkę do spania.

Rozbijamy namiot i pora na uroczystą kolację, w lesie, przy winku serwowanym w blaszanych kubkach :-)
/7949560
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Ruszam z domku składem TIRowym :-) najpierw do Dąbrowy Górniczej, do sklepu rowerowego po klocki hamulcowe, później przez Kazimierz na stację Jaworzno - Szczakowa, gdzie wsiadam w pociąg i już razem z Tomkiem mkniemy po torach do Zabierzowa.
Po drodze widok z okna pociągu na zamek Tenczyn.

Zamek Tenczyn© kosma100
A to już stacja kolejowa w Zabierzowie.

Stacja kolejowa Zabierzów© kosma100
Słońce powoli chyli się ku zachodowi a my robimy zakupy w sklepie.

Rowerki przed sklepem© kosma100

Słońce powoli kieuje się ku zachodowi :-)© kosma100
TIR zapakowany - można ruszać!

TIR© kosma100

po zakupach© kosma100

Zachód słońca© kosma100
Jeszcze tylko asfaltowy zjazd i wjeżdżamy w teren - w Dolinę Kluczwody.

Gacki© kosma100
W Dolinie Kluczwody znajdujemy świetną miejscówkę do spania.

Nasza miejscówka do spania© kosma100
Rozbijamy namiot i pora na uroczystą kolację, w lesie, przy winku serwowanym w blaszanych kubkach :-)
/7949560
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 37.27km
- Czas 02:27
- VAVG 15.21km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 kwietnia 2013
Kategoria Zupełnie przypadkowo :-)
Pakowanko i w Dolinki Krakowskie uderzanko :-)
Równo rok temu, zupełnie przypadkowo Tomek przyjechał do mnie do pracy odebrać karniaki zakupione w Rowerowej Norce...
I tak się zaczęło...
Zupełnie przypadkowo przejechaliśmy razem 6515 km :-) zupełnie przypadkowo zamieszkaliśmy razem... i tak sobie zupełnie przypadkowo żyjemy razem :-)
Postanowiliśmy uczcić rocznicę wyjazdem w Dolinki Podkrakowskie.
Zabieramy przyczepkę i dzisiaj po pracy jedziemy pociągiem do Zabierzowa i szukamy fajnej miejscówki na nocleg :-)
Jutro wracamy, przy okazji objeżdżając trasę rajdu na orientację, który organizujemy 26 maja :-)
Sakwy już spakowane :)

pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
I tak się zaczęło...
Zupełnie przypadkowo przejechaliśmy razem 6515 km :-) zupełnie przypadkowo zamieszkaliśmy razem... i tak sobie zupełnie przypadkowo żyjemy razem :-)
Postanowiliśmy uczcić rocznicę wyjazdem w Dolinki Podkrakowskie.
Zabieramy przyczepkę i dzisiaj po pracy jedziemy pociągiem do Zabierzowa i szukamy fajnej miejscówki na nocleg :-)
Jutro wracamy, przy okazji objeżdżając trasę rajdu na orientację, który organizujemy 26 maja :-)
Sakwy już spakowane :)

Sakwy spakowane :-)© kosma100
pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 kwietnia 2013
Kategoria Zupełnie przypadkowo :-)
Powrót z pracy
W skrócie - opis później ;-)










Ech.... Dziękuję Wszystkim...

Rower :)© kosma100

Szwedzki© kosma100

Pamiętaj o BHP!© kosma100

Mapa atrakcji© kosma100

Dworek w Czeladzi© kosma100

Hmmm... fajnie :-)© kosma100

Budynek© kosma100

Tomaszek ;-)© kosma100

Zamalowana ściana :(© kosma100

Ząbkowice..© kosma100
Ech.... Dziękuję Wszystkim...
- DST 42.00km
- Czas 02:40
- VAVG 15.75km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 kwietnia 2013
Kategoria Do pracy / z pracy, We dwoje - ja i mój rowerek ;)))
Do pracy i deja vu?
Rankiem wyruszam sama, ponieważ Tomek już dawno jest w drodze do pracy.
Pedalę dość szybko (jak na mnie), bo oczywista oczywistość, że jak zwykle wyjechałam za późno.
Na drodze obok Huty Katowice widzę stojące Uno Oł shit! Czyżby deja vu?
Niemożliwe!
Faktycznie - wczorajsze Uno. Na szczęście za kierownicą chyba ojciec wczorajszej dziewczyny a nie ona.
To chyba był dobry uczynek - dziewczyna stwierdziła, że nie jest jeszcze gotowa na prowadzenie samochodu.
Na dworzec pkp wpadam w ostatniej chwili.
Zdjęcie archiwalne - Marta na Bike Oriencie :-)

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Pedalę dość szybko (jak na mnie), bo oczywista oczywistość, że jak zwykle wyjechałam za późno.
Na drodze obok Huty Katowice widzę stojące Uno Oł shit! Czyżby deja vu?
Niemożliwe!
Faktycznie - wczorajsze Uno. Na szczęście za kierownicą chyba ojciec wczorajszej dziewczyny a nie ona.
To chyba był dobry uczynek - dziewczyna stwierdziła, że nie jest jeszcze gotowa na prowadzenie samochodu.
Na dworzec pkp wpadam w ostatniej chwili.
Zdjęcie archiwalne - Marta na Bike Oriencie :-)

Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 12.36km
- Czas 00:31
- VAVG 23.92km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Kategoria Do pracy / z pracy, We dwoje - ja i mój rowerek ;)))
Powrót z pracy niestandardowo
Wychodzę z pracy o 17:40. Jadę wiec sama, bo Tomek dawno już w drodze do domku. Piękna pogoda. Pomimo tego, że planowałam jechać pociągiem (by zaoszczędzić czas) myślę nad jazdą na kołach.
Jednak myśl o tym, że będę się przeciskać przez centrum Sosnowca skutecznie mnie zniechęca - jadę na dworzec PKP.
Wsiadam do pociągu i myślę, że wysiądę na stacji Będzin Ksawera.
Okoliczności jednak zmieniają moją decyzję i wysiadam na stacji Będzin.
Tak to ja mogę jeździć :-) terenem obok zamku i przy Przemszy jedzie się rewelacyjnie. Następnie Zielona - Pogoria - Ząbkowice - Domek.
Żałuję, że nie zabrałam ze sobą aparatu - widoczki były super :-) Fotka zastępcza - Tomek finiszuje na Półmaratonie Dąbrowskim :-)

/7949560
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Jednak myśl o tym, że będę się przeciskać przez centrum Sosnowca skutecznie mnie zniechęca - jadę na dworzec PKP.
Wsiadam do pociągu i myślę, że wysiądę na stacji Będzin Ksawera.
Okoliczności jednak zmieniają moją decyzję i wysiadam na stacji Będzin.
Tak to ja mogę jeździć :-) terenem obok zamku i przy Przemszy jedzie się rewelacyjnie. Następnie Zielona - Pogoria - Ząbkowice - Domek.
Żałuję, że nie zabrałam ze sobą aparatu - widoczki były super :-) Fotka zastępcza - Tomek finiszuje na Półmaratonie Dąbrowskim :-)

VI Półmaraton Dąbrowski© t0mas82
/7949560
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 25.52km
- Czas 01:23
- VAVG 18.45km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Kategoria Do pracy / z pracy, We dwoje - ja i mój rowerek ;)))
1000 złych czy dobrych uczynków?
Z racji, że w domku jeszcze jest Młynarz z Młynarzową i Młynarzówną nie jadę z Tomkiem do pracy tylko wyjeżdżam później, żeby jeszcze skorzystać z tych paru chwil, kilku słów... ech... szkoda, że piękne chwile tak szybko mijają :(
Czekamy na następne spotkanie z niecierpliwością :)

Wyjeżdżam do pracy - piękne słoneczko, więc zakładam krótkie spodenki i krótki rękawek. Chłodno :( trudno - troszkę zmarznę, nie mam już czasu na powrót i przebranie.
Na drodze koło Huty Katowice widzę Fiata Uno na awaryjnych i młodą dziewczynę na poboczu, nie zamierzam się zatrzymywać - i tak jej nie pomogę.
Dziewczyna jednak macha i błaga mnie bym się zatrzymała.
Okazuje się, że odwoziła swojego chłopaka do pracy i się zgubiła. Tłumaczę jej trasę do Sławkowa (bo stamtąd przyjechała) ale dziewczyna jest przerażona i prosi bym jej wytłumaczyła jak dojechać pod firmę jej chłopaka. Tłumaczę zatem: trzeba zawrócić i na pierwszym skrzyżowaniu skręcić w prawo.
Na to dziewczyna:
- A ma pani prawo jazdy?
- Tak.
- To mam prośbę - proszę mi zawrócić, bo się boję.
...
Wsiadam, zawracam...
Dziewczyna dziękuje omal ze łzami w oczach.
Czas leci, pociąg nie będzie na mnie czekał, dosiadam rower i pedalę na dworzec w Gołonogu.
Masakra. W sumie jak tak się zastanowiłam, to nie wiem czy zrobiłam dobry czy zły uczynek...
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Czekamy na następne spotkanie z niecierpliwością :)

Kornelcia goni Mustę© kosma100
Wyjeżdżam do pracy - piękne słoneczko, więc zakładam krótkie spodenki i krótki rękawek. Chłodno :( trudno - troszkę zmarznę, nie mam już czasu na powrót i przebranie.
Na drodze koło Huty Katowice widzę Fiata Uno na awaryjnych i młodą dziewczynę na poboczu, nie zamierzam się zatrzymywać - i tak jej nie pomogę.
Dziewczyna jednak macha i błaga mnie bym się zatrzymała.
Okazuje się, że odwoziła swojego chłopaka do pracy i się zgubiła. Tłumaczę jej trasę do Sławkowa (bo stamtąd przyjechała) ale dziewczyna jest przerażona i prosi bym jej wytłumaczyła jak dojechać pod firmę jej chłopaka. Tłumaczę zatem: trzeba zawrócić i na pierwszym skrzyżowaniu skręcić w prawo.
Na to dziewczyna:
- A ma pani prawo jazdy?
- Tak.
- To mam prośbę - proszę mi zawrócić, bo się boję.
...
Wsiadam, zawracam...
Dziewczyna dziękuje omal ze łzami w oczach.
Czas leci, pociąg nie będzie na mnie czekał, dosiadam rower i pedalę na dworzec w Gołonogu.
Masakra. W sumie jak tak się zastanowiłam, to nie wiem czy zrobiłam dobry czy zły uczynek...
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 12.56km
- Czas 00:33
- VAVG 22.84km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 kwietnia 2013
Rowerowy Tor Przeszkód dla Dzieci na Festynie
Rowerowa Norka organizowała na Festynie z Okazji Dnia Ziemi rowerowy tor przeszkód dla dzieci.
Pakuję sakwy na przyczepkę i ruszam sama do Antoniowa, ponieważ Tomek z Młynarzem reprezentują Rowerową Norkę w Półmaratonie Dąbrowskim :-)
Po biegu Tomek wsiada na rower i przyjeżdża na Festyn obsługiwać biuro zawodów.



A wieczorem... :-)


Ech... szkoda, że ten weekend tak szybko minął :(
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
Pakuję sakwy na przyczepkę i ruszam sama do Antoniowa, ponieważ Tomek z Młynarzem reprezentują Rowerową Norkę w Półmaratonie Dąbrowskim :-)
Po biegu Tomek wsiada na rower i przyjeżdża na Festyn obsługiwać biuro zawodów.

Rowerowy tor przeszkód© kosma100

Tomek testuje tor przeszkód© kosma100

Rowerowy tor przeszkód© kosma100
A wieczorem... :-)

Młynarzowie :)© kosma100

Kornelcia goni Mustę© kosma100
Ech... szkoda, że ten weekend tak szybko minął :(
Pozdrawiam wszystkich tu zaglądających :)
- DST 23.05km
- Czas 01:24
- VAVG 16.46km/h
- Sprzęt Biała Perła
- Aktywność Jazda na rowerze